Jeszcze w zeszłym roku, przed świętami w szkole naszych dzieci organizowany był kiermasz świąteczny. Rodzice i dzieci przygotowywali najrozmaitsze słodkości i nie tylko.
A cel był szczytny.
Delikatne rączki jednej z nas przygotowały kruche ciasteczka przekładane różową bezą.
To był eksperyment, ale udało się!!! Wyszły małe cudeńka cieszące oko.
Ozdobione gwiazdkami z masy cukrowej.
Szły jak woda i były pyszne. Idealne ciasteczka na eleganckie przyjęcia, wyglądają uroczo,
można je jeść "na stojąco" bo nie ma w nich kremu, który mógłby się rozmazać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz